czwartek, 28 czerwca 2012

Ląd

Podobno bocian w locie przynosi szczęście :)

Zbiera suchą trawę do budowy gniazda, zapewniam, że widok jego pracy był niezwykle zajmujący.







Niestety zdjęcia są marnej jakości, gdyż robione były przez kratę - Ląd jest kolejnym miejscem wartym zwiedzenia ( kusi zwłaszcza zachęcająca strona internetowa), które zastałam niedostępne dla turystów. Być może grupy zorganizowane mają jakieś większe szanse się tam dostać?

Miałam nadzieję uczestniczyć we Mszy Św. w tym niezwykłym miejscu. Niestety nikt się nie przejął jadącymi z daleka turystami, i nie zamieszczono nigdzie informacji o odwołaniu nabożeństwa.


Okazało się, że mimo braku możliwości zwiedzania klasztoru, warto było przejechać te kilkadziesiąt kilometrów - przyroda w otoczeniu klasztoru wynagradza trudy podróży.


Kórnik k/ Poznania

  

 Kórnik, to jedno z mich ulubionych miejsc na spacery, zwłaszcza wiosną, kiedy kwitną magnolie:) Najpiękniejsze są oczywiście te najstarsze i największe okazy zasadzone jeszcze przez Raczyńskich, którzy ten piękny park założyli.
Warto przyjechać tutaj także obejrzeć przepiękne kwiaty azalii i różaneczników, które kwitną trochę później. Zwiedzanie arboretum można połączyć z wycieczką po zamku, co wg nie jest szczególnie ciekawym zajęciem. Lepiej obejrzeć go sobie z zewnątrz - jest przepiękny i zadziwiająco dobrze zachowany.

Wiosną można tu podziwiać te przepięknie kwitnące drzewa.












sobota, 28 stycznia 2012

Karkonosze

Wodospad Kamieńczyk
 
Wodospad Kamieńczyk, przy którym znajduje się schronisko. Polecam nocleg w nim - niezwykłe kiedy człowiek budzi się rano i słyszy szum wodospadu za oknem :) Spod schroniska można wyruszyć na szlak prowadzący do przecudnych Śnieżnych Kotłów.



Martwe drzewa - widok z Hali Szrenickiej
Ciekawostką jest, iż aktualnie przywraca się pierwotną roślinność (buki, jodły) na tereny Karkonoszy. Gdyż lata temu masowo, w pośpiechu sadzono tu świerk,o niewłaściwym dla panujących tu warunków genotypie, który zdominował krajobraz. Nasiona zbierano w Europie zachodniej, często na nizinach by jak najszybciej zalesić ogołocone z różnych powodów tereny Karkonoszy. Jednak bardziej niż nieprzemyślane nasadzenia krajobraz zniszczył człowiek poprzez zanieczyszczenie środowiska. Warto dodać, że w Kowarach k/Karpacza znajduje się leśny bank genów, który przechowuje na przyszłość nasiona roślin leśnych z całej Polski, by kiedy uda się ograniczyć emisję spalin, posadzić rośliny niezmienione genetycznie poprzez niekorzystne warunki środowiska.

Schronisko na Szrenicy
 Szrenica - niezły punkt widokowy, można na nią wjechać wyciągiem krzesełkowym.

 Po drodze do Śnieżnych Kotłów mijamy drewnianą wieżę przekaźnikową.


Wieża przekaźnikowa - widok z Wielkiego Szyszaka







Śnieżne Kotły - piękne i zarazem niebezpieczne miejsce
Dno Śnieżnych Kotłów
Zielony szlak pod wodą
Oto "dno" Śnieżnych Kotłów - jedno z najpiękniejszych miejsc w jakich byłam. Szlak był nieco zalany wodą, zbliżał się wieczór, słońce resztkami sił oświetlało stoki, a ja z resztką wody i lekką obawą, że nie zdążę zejść ze szlaku przed zmrokiem skakałam z kamienia na kamień. Jednak mimo pośpiechu nie mogłam się oprzeć żeby zrobić sobie pół godziny na pozostanie w tym miejscu i posiedzenie w ciszy, by nasycić się tym widokiem.

Schronisko Pod Łabskim Szczytem
Schronisko Pod Łabskim Szczytem, do którego na szczęście udało mi się dotrzeć na czas :) Polecam! Szczególnie obiad i długie rozmowy z panią Elą :) Niesamowita kobieta. Miejsce, do którego chce się wracać! http://www.labskiszczyt.pl/

czwartek, 12 stycznia 2012

Góry Izerskie C.D.

Nieczynna kopalnia kwarcu Stanisław




Niczym Wielki Kanion!





 
Wysoki Kamień


Góry Izerskie

 Chatka Górzystów :) Można tu nie tylko przenocować, ale także zjeść pyszne naleśniki biszkoptowe z miejscowymi jagodami:) Sama chatka, była niegdyś szkołą. Stacjonowało w nim wojsko i z tego powodu jest jedynym zachowanym budynkiem.Reszta została zniszczona, pozostały jedynie fundamenty domów i zabudowań gospodarskich ( widok ten, zwłaszcza we mgle powoduje, że miejsce to staje się jeszcze bardziej tajemnicze i trochę przygnębiające, zwłaszcza jeśli wyobrazić sobie, że kiedyś osada ta tętniła życiem). Obecnie w budynku jest ciepła woda i światło dzięki zainstalowanym bateriom słonecznym, jednakże do niedawna było inaczej:) Pozostawała kąpiel w potoku i wieczory przy świecach.









 Okolice chatki - czarujące, mimo iż często jest tam bardzo mokro i mgliście.

 Zerwany przez potok mostek i pozostałości fundamentów jednego z domów.
Rzeka Izera na granicy polsko-czeskiej
Bogata miejscowa roślinność: